Jesień już na dobre zawitała u nas za oknem i aby nie dać się jej zwariować oraz nie popaść w jesienną nostalgię postanowiłam stworzyć...nową listę zakupową! To dobry moment aby postawić sobie kilka zakupowych celów, które zamierzam zrealizować w najbliższych miesiącach, a poza tym niedługo zbliżają się Święta i Mikołajki, a więc taka lista będzie również dobrą inspiracją dla osób, które chcą mnie czymś obdarować np. dla mojej kochanej siostry, która właściwie i tak wie lepiej ode mnie co z kosmetyków potrzebuje, oraz dla mojego P., który tutaj raczej się zagubi.
Ostatnimi czasy odwiedzając drogerie, sklepy internetowe czy inne tego typu iejsca wpadam w szał zakupowy i kupuje jak zwykle to czego NIE potrzebuje. Taka lista ma być dla mnie wyznacznikiem zakupów, tzn jeśli kupuję coś to przemyślanie, z głową oraz jest to coś co JEST mi potrzebne, a nie piętnasty róż czy siódmy podkład.