niedziela, grudnia 21, 2014

Rimmel Lasting Finish 25 hr - podkład idealny? Czy mały bubel?

Podczas listopadowej promocji w Rossmannie, niejedna z Was kupiła podkład o którym nie miała pojęcia, ale ten który chciała wziąć niestety...był wykupiony. Było tak i ze mną i oto zakupiłam ten: Rimmel Lasting Finish 25 hr. Jak się sprawdził? Zapraszam na post!


Rimmel Podkład Lasting Finish 25 Hour Foundation to trwałość do 25 godzin. Nowa formuła z Mineral Complex pomaga w rewitalizacji i ponownie ożywia przepracowaną skórę. Brak oznak zmęczenia, makijaż na całe 25 godzin. zapewnia sprawne lekkie pokrycie. Lasting Finish 25 Hour Foundation zawiera nawilżający system Aqua Primer więc skóra jest nawilżona i czuje się komfortowo przez cały dzień. Skóra staje się pobudzona, nawilżona a kolor pozostaje wierny. 


Tak jak pisałam wyżej, podkład kupiłam w Rossmannie na promocji 1+1 gratis. Zapłaciłam wtedy tylko za niego i kosztował jakieś 38 zł. Moim zdaniem nie jest to zbyt wysoka cena za podkład, a nic lepszego znaleźć nie mogłam. Mój odcień to 100 Ivory. Niestety w gamie są tylko 4 odcienie z 11!
Jeśli chodzi o działanie:
+ faktycznie system Aqua Primer działa i nie widać żadnych suchych skórek, żadnych przesuszeń. Skóra jest nawilżona i podkład wygląda na niej ładnie
+ mam skórę tłustą, a co za tym idzie czasami pojawią mi się jacyś "goście", których niestety podkład ten nie przykryje. Produkt ładnie wyrówna koloryt, zakryje drobne zaskórniki, piegi, zaczerwienienia, naczynka czy inne drobne zmiany. Podkład nakładam beauty blenderem, przez co krycie jest lekko lepsze, bo wtapia się w skórę.
+ daje bardzo naturalny efekt na buzi. Nie jest to matowe wykończenie, ani pełne blasku czy świecących drobinek. Skóra wygląda na zdrową i bez podkładu.
- niestety przy mojej skórze tłustej po ok godzinie od nałożenia i nie przypudrowania bardzo się świece. Do wykończenia makijażu stosuję all about matt od Essence, jeśli jednak znacie coś lepszego - proszę o wiadomość w komentarzu! ;) Bo all about matt znika po ok 4 godzinach od nałożenia, a wtedy podkład zaczyna zamieniać się w ciasto na brodzie i nosie, co wygląda bardzo nieestetycznie.
+ trwałość podkładu jest baaardzo długa. Nosiłam go najdłużej przez ok 14 h i nie starł się, nie utlenił, nie znikną z twarzy co było dla mnie bardzo dużym i miłym zaskoczeniem.
- brak składu na opakowaniu
+ solidne szklane opakowanie z pompką.



Jak sami widzicie, podkład jest dobrym produktem, ale niekoniecznie dla skóry tłustych. Chyba, że ma ktoś bardzo dobrze matujący puder, który nie będzie tworzył efektu maski, ani wysuszał. Gdzie można go dostać? Właściwie w każdej drogerii. Szkoda jednak, że ma TYLKO 4 odcienie do wyboru...

PS jaki produkt matujący polecacie - chodzi mi o pudry :)