wtorek, grudnia 30, 2014

Eos - balsam do ust

Wiele vlogerek jak i blogerek zachwalało jajeczko EOS. Że świetnie pachnie, nawilża i regeneruje usta, a do tego ma piękne i trwałe opakowanie. A jak jest naprawdę? Zapraszam na post :)




"...Naturalny balsam do ust EOS Lip Balm Summer Fruit charakteryzuje smak i zapach słodkich truskawek, brzoskwini i soczystych jagód oraz bogactwo składników odżywczych, które wygładzą skórę warg. Produkt zawiera również antyoksydanty, one to gwarantują głębokie odżywianie ust i długotrwałe ich nawilżenie. Równie ważne jest to czego brak w balsamie, a nie ma w nim parabenów, ftalanów ani wazeliny.
Kosmetyk jest w 99% naturalny i w pełni wypełniony naturalnym aromatem. W jego skład wchodzą niezbędne przy pielęgnacji ust witaminy C i E oraz masło shea wraz z woskiem pszczelim. Produkt jest bezglutenowy, nie był testowany na zwierzętach, zawiera chroniący przed promieniami słonecznymi iltr SPF15..."

Swojego EOS'a mam ze strony Letsbeauty.pl i kosztuje on ok 23 zł. Niestety jest to dla mnie trochę wysoka cena jak za produkt do ust, jednak miałam nadzieję, że jego jakość będzie wynagradzać cene.
Niestety nie wynagradza...nie zauważyłam jakiegokolwiek długotrwałego nawilżenia. Jak nawilża to przez chwilę np przez 20-30minut. Nie zauważyłam również żadnej reneracji, ani odżywienia ust, wręcz odwrotnie. Przy częstym stosowaniu zauważyłam, że skórki bardziej odchodzą, przez co powstają rany na ustach, a to jest bardzo niefajne podczas mroźnej zimy, które aktualnie nastała.
Wielkim plusem produktu jest piękny zapach oraz solidne opakowanie.


Aktualizacja 02-2015
Balsam sprawdza się rewelacyjnie, jednak trzeba go trochę dłużej poużywać aby móc zauważyć róznicę. Mówiąc szczerze...nie wyobrażam sobie teraz życia moich ust bez tego jajeczka!
Jeśli nie macie większego problemu z ustami, jak najbardziej mogę polecić wam ten produkt. Jest to ciekawy balsam o pięknym zapachu i w wytrzymałym opakowaniu, jeśli jednak macie problem z przesuszonymi ustami, pękającymi w kącikach, to jak najbardziej nie polecam. Lepiej sięgnąć po coś mocniejszego. Jutro czeka mnie inwentaryzacja w pracy, więc pewnie nawet nie będę miała chwili aby złożyć Wam życzenia... A więc zrobię to teraz! Życzę Wam szampańskiej zabawy w noc sylwestrową i oby 2015 rok był lepszy niż '14!! :)