Pokazywanie postów oznaczonych etykietą granat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą granat. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, sierpnia 26, 2013

Alterra - odżywka do włosów z granatem i aloesem - Rossmann, Alterra, Feuchtigkeits - Spulung Granatapfel & Aloe Vera

Alterra - odżywka do włosów z granatem i aloesem - Rossmann, Alterra, Feuchtigkeits - Spulung Granatapfel & Aloe Vera
Alterra - odżywka do włosów z granatem i aloesem - Rossmann, Alterra, Feuchtigkeits - Spulung Granatapfel & Aloe Vera


Opis producenta:

Każde włosy zasługują na indywidualną pielęgnację. Do produkcji odżywki nawilżającej Alterra zastosowaliśmy specjalnie dobrane składniki najwyższej jakości: wartościowa kompozycja pielęgnacyjna z wyciągami z aloesu, granatu i kwiatów akacji pielęgnuje włosy, nawilża je i dostarcza włosom zniszczonym nowej energii.

Stosowanie: Rozprowadzić na mokrych włosach, wmasować i spłukać dostateczną ilością wody. Wypróbuj również naszą kurację do włosów Alterra z granatem i aloesem.

Gwarantowane cechy produktu:
- nie zawiera syntetycznych barwników, substancji zapachowych i konserwujących
- bez silikonów, parafiny i innych związków olejów mineralnych
- dobra tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie
- produkt nie zawiera substancji pochodzenia zwierzęcego.

poniedziałek, maja 27, 2013

Elfa Pharm - Green Pharmacy - Balsam do włosów suchych i zniszczonych - olej arganowy i granat

Elfa Pharm - Green Pharmacy - Balsam do włosów suchych i zniszczonych - olej arganowy i granat
Elfa Pharm - Green Pharmacy - Balsam do włosów suchych i zniszczonych - olej arganowy i granat


Opis producenta:

Opis: Balsam do włosów suchych i zniszczonych OLEJ ARGANOWY, GRANAT. Piękne, nawilżone, mocne, elastyczne i błyszczące włosy dzięki sile roślin. Od wieków olej arganowy, naturalne marokańskie złoto bogate w witaminę E, regeneruje włosy zniszczone, przesuszone z rozdwajającymi się końcówkami. Balsam przywraca blask, wygładza, ułatwia czesanie i stylizację, nadaje włosom miękkość, elastyczność, chroni przed czynnikami zewnętrznymi i zapobiega puszeniu. Wzmacnia i odżywia skórę głowy, łagodzi podrażnienia. Ekstrakt z granatu nawilża, regeneruje i odświeża kolor włosów.
Sposób użycia:
Należy nakładać na całą długość włosów, na włosy mokre zaraz po spłukaniu szamponu. Pozostawić na włosach około 5-10 minut, następnie dokładnie spłukać.

Skład:


Cena:

ok 8zł/300ml

Mój opis:

Opakowanie:
Kształtem i wyglądem przypomina szampon z tej serii (recenzje znajdziecie tu >KLIK<). Jest od niego trochę mniejszy i kolor butelki jest troche jaśniejszy - za sprawą białego balsamu.  Dla porównania zdjęcie:


Jak same widzicie, naklejki maja takie same poza nazwą "szampon", "balsam" i różnią się wielkością oraz rodzajem butelki. Balsam ma miękkie opakowanie, a szampon twarde. Obydwa są zamykane na ciemnozielony klips.

Konsystencja:
Białe, lekko lejąca się. Ma ładny, słodkawy zapach.


Moja ocena:
Niedawno Elfa Pharm otworzyło klub właśnie dla blogerek i nie tylko. Aby się zarejestrować trzeba było napisać dlaczego chcemy należeć do tego klubu i co dzięki temu osiągniemy. Nie czuje się gwiazdą blogosfery, tylko raczej początkującą blogerką, która stawia pierwsze kroki w recenzowaniu kosmetyków, opisywaniu ich i analizowaniu skomplikowanych składów. Więc pomyślałam, że i tak się nie dostanę, bo jest więcej dziewczyn, które mają w tym wprawę, znają się na rzeczy i współpraca goni współpracę.
Na koniec kwietnia otwieram maila, a tam wiadomość od Elfa Pharm, że dostałam się do klubu i zostałam wytypowana do testów. Bardzo się ucieszyłam i czekałam na przesyłkę. Po majówce dostałam magiczną paczkę z oto tym balsamem w środku. W międzyczasie przeczytałam u Aswertyny, że ona także została wytypowana do testowania tego produktu, dostała go, ale niestety doszedł lekko uszkodzony (wgnieciona butelka). U mnie na szczęście nic się z produktem nie stało, ale balsam dostałam także w zwykłej kopercie, prawie nie zabezpieczony. O ile pamiętam był w woreczku jednorazowym na wypadek pęknięcia, żeby się nie wylał z koperty. 

Wracając do produktu...
Balsam jest bardzo podobny do szamponu, ale ma mniejszą butelkę i jest koloru białego - szampon jest przezroczysty. Podobają mi się wodoodporne naklejki, bo bardzo ładnie wyglądają w łazience i z pewnością nie szpecą wyglądem. Boli mnie trochę jego skład, a dokładnie jeden składnik tj formalina (DMDM Hydantoin), jednak znajduje się za "parfum-zapach" także jakoś to przeboleje. Ma także dobre składniki jak Argania Spinosa Krenel Oil (olej arganowy) i punica granatum extract (ekstrakt z granata) co jest jego plusem!
Bardzo łatwo się go aplikuje, wystarczy mała ilość, aby pokryć długie włosy. Ma słodki zapach, który utrzymuje się na włosach, jednak tylko do 12-20 godzin. Ogólnie jako, że to balsam powinnyśmy trzymać go na włosach ok 5-10 minut. Jak używam go jako odżywki czyli minuta dwie na włosach, spisuje się ok, jednak preferuje trzymanie go ok 20-30 minut, wtedy włosy faktycznie wyglądają lepiej. Konsystencja także jest dobra, bardzo łatwo wylatuje z opakowania i rozprowadza na włosach. Po jego regularnym stosowaniu włosy z pewnością są gładsze w dotyku i bardziej puszyste. Akurat w moim przypadku więcej włosów mi nie potrzeba, ale efekt ten bardzo fajnie współgra z lokami, czyli z moimi naturalnymi włosami :) poprawia także lekko skręt loków, są o wiele ładniejsze i gładsze :) Balsam ten ułatwia także rozczesywanie włosów. Polubiliśmy się i z pewnością zagości na dłużej w mojej łazience :)



Dziękuje Klubowi Elfa Pharm za możliwość testowania tego balsamu.
To iż dostałam produkt za darmo, nie wpłynęło na moją recenzję ani opinię o produkcie.


A Wy jakie macie zdanie na temat produktów Green Pharmacy? :)

wtorek, kwietnia 23, 2013

Bielenda - Granat - skóra normalna - masło do ciała - nawilża i regeneruje

Bielenda - Granat - skóra normalna - masło do ciała - nawilża i regeneruje
Bielenda - Granat - skóra normalna - masło do ciała - nawilża i regeneruje



Opis producenta:

Masło do ciała Granat o wyjątkowej lekkiej konsystencji i pięknym, tropikalnym zapachu to bezpieczny kosmetyk polecany do całorocznej pielęgnacji skóry normalnej. Intensywnie i trwale nawilża głębokie warstwy skóry, delikatnie ją natłuszcza i skutecznie regeneruje. Likwiduje uczucie nieprzyjemnego napięcia skóry, wzmacnia ją, przywraca jej jędrność i elastyczność. Skutecznie odbudowuje i zmiękcza naskórek, Koi, łagodzi podrażnienia.
Granat - to wysoce skoncentrowana dawka witaminy C, witamin B, pierwiastków mineralnych oraz bogactwo naturalnych polifenoli o działaniu antyrodnikowym. Posiada wyjątkowe właściwości nawilżające, wzmacniające, przeciwstarzeniowe oraz intensywnie regenerujące naskórek. 
Efekt: idealnie nawilżona, promienna, zregenerowana skóra. Podrażnienia, szorstkość i łuszczenie się naskórka zredukowane. Uczucie napięcia i pieczenia skóry zlikwidowane.

Skład:

Aqua (Water), Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Ethylhexyl Stearate, Glycerin, Caprylic / Capric Triglyceride, Cyclopentasiloxane, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-18, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Dimethicone,
Glycine Soja (Soybean) Oil, Punica Granatum Fruit Extract,
Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Sodium Polyacrylate, Xanthan Gum,
Citric Acid, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Isobutylparaben, DMDM Hydantoin,
Parfum (Fragrance), Hydroxycitronellal, Lilial, Limonene, Linalool, CI 17200 (Acid Red 33).

Cena:

ok 13zł / 200ml

Mój opis:

Opakowanie: 
jak dla mnie jest świetne! Zakręcane od góry, plastikowe, różowego koloru, kształtu walca o średnicy podstawy ok 6cm. Pudełko znajduje się w papierowej osłonce, gdzie wypisane są wszystkie ważne informacje dla potencjalnych konsumentów. Przed zakupem warto sprawdzić czy nikt nie otwierał masła, po odkręcenia opakowania powinno znajdować się sreberko, chroniące przed wcześniejszym otworzeniem produktu w sklepie.



Konsystencja:
Kremowa, jednak dość zwarta.

Zapach:
Świeży, lekko słodki, ciężko mi stwierdzić czy to granat, jednak zapach jest przyjemny i niezbyt intensywny.

Kolor:
Lekko różowy



Moja ocena:
Z pewnością masło do ciała ma ciekawe opakowanie, nie jest ono tandetne i ładnie wygląda na półce, co jest niewątpliwie plusem tego produktu. Podoba mi się także zapach, który nie jest intensywny przez co nas nie męczy, a świeża i słodka nuta zapachowa z pewnością nie jednej z nas poprawi humor. Niestety nie utrzymuje się on długo na skórze, nad czym ubolewam bo mus do ciała Tutti Frutti utrzymywał się wiele godzin (recenzja musu do ciała Tutti Frutti >KLIK<). Produkt dobrze nawilża skórę, nie tworząc przy tym filmu, nie podrażnia ani nie uczula. Świetnie radzi sobie ze skórą po goleniu. Ogólnie skóra jest bardziej nawilżone, napięta, zregenerowana i świeża. Jednak skład tego masła pozostawia sobie wiele do życzenia. Na drugim miejscu znajduje się parafina, a trochę niżej DMDM Hydantoin - czyli formalina. Jednak znajduje się tam także dobre składniki jak masło shea, czy olej kokosowy. Gdyby nie skład produkt zagościł by u mnie na bardzo długo, bo chętnie bym do niego wracała, choćby ze względu na dobre nawilżenie albo zapach, jednak nie lubię gdy producent pisze jedno, a robi drugie. Na opakowaniu znalazłam napis naturalnie 100% pro eco - znajdował się on nad składnikami, ale czy to są naturalne dodatki do produktów do pielęgnacji ciała? Wątpię...





A Wy co myślicie na temat produktów firmy Bielenda? Używałyście jakieś?