środa, lipca 24, 2013

ziaja med - matujący krem do twarzy - SPF 50+ ochrona bardzo wysoka - cera tłusta i mieszana

ziaja med - matujący krem do twarzy - SPF 50+ ochrona bardzo wysoka - cera tłusta i mieszana


Opis producenta:

PROBLEM: 
skóra łatwo ulegająca poparzeniom słonecznym oraz reakcjom fotouczulającym, ze zmianami barwnikowymi.

WSKAZANIA: 
skóra tłusta, mieszana , skłonna do trądziku, z przebarwieniami. Polecany przy leczeniu dermatologicznym oraz po zabiegach medycyny estetycznej. Do stosowania przy ekstremalnym nasłonecznieniu, również dla osób aktywnie uprawiających sporty. 

EFEKT MED 
• Zapewnia bardzo wysoką ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB.
• Zapobiega podrażnieniom słonecznym.
• Chroni naskórkowe zmiany barwnikowe – znamiona i pieprzyki.
• Zabezpiecza skórę przed powstawaniem przebarwień.
• Neutralizuje wolne rodniki odpowiedzialne za fotostarzenie.
• Skutecznie absorbuje nadmiar sebum.
• Pozostawia na skórze niewidoczną warstwę matującą.
 




Skład:

 Aqua (Water), Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Ethylexyl Methoxycinnamate, Bix-Ethylhexylphenol Methoxyphenyl Triazine, Polymethyl Methacrylate, C12-15 Alkyl Benzoate, Cyclomethicone, Glycerin, Triethylhexanoin, Ethylhexyl Triazone, Dimethicone, Potassium Cetyl Phosphate, Cetyl Alcohol, Aluminium Starch Octenylsuccinate, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Hydrogenated Dimer Dilinoleyl/Dimethylocarbonate Copolymer, Panthenol, Tocoperyl Acetate, Xanthan Gum, Carbomer, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Ethylparaben, Parfum (Fragrance), Citronellol, Limonene
Cena:

ok 20zł / 50 ml
dostępny w aptekach i sklepach firmowych Ziaja.

Mój opis:

Opakowanie:
krem znajduje się w białej, zakręcanej tubce. Tubka nie jest wykonana z twardego materiału, także aplikacja produktu jest naprawdę łatwa.


Konsystencja:
produkt ma kremową konsystencję, biało - zielonkawego koloru o zapachu kremów do opalania.


Moja ocena:
bardzo chciałam ten krem od samego początku jak trafił na rynek. Najpierw miałam chwile zawahania - co jeśli nie matuje? Nie po to chciałabym krem matujący, aby nie matowił...
Nie mogłam znaleźć o nim żadnej recenzji... wiadomo nowy produkt.
Przez to nagle zaczęłam wielkie poszukiwania. Jako, że wyjechałam z Wrocławia na wakacje do rodzinnego miasteczka, ilość sklepów/aptek w którym mogłam go znaleźć była dość mała.
Na stronie Ziaja, znalazłam informacje o produkcie i obok był przycisk "gdzie kupić". Najpierw ukazały się moim oczom nazwy miejscowości gdzie znajdę sklepy firmowe, a w nich ten krem. Niestety żaden w mojej miejscowości... 
Cóż szukałam dalej. O zakładka "apteki" weszłam i patrze, szukam, szukam i jeszcze więcej szukam i jest! Ukazała się jedna apteka w mojej miejscowości. Cóż wzięłam się ubrałam i wyszłam. Pani w aptece jak usłyszała czego szukam to popatrzyła się na mnie jak na wariatkę i stwierdziła "Pani chyba coś pomyliło, Zaja med nie ma kremów z filtrem 50+. Proponuje Pani krem Ziaja matujący bądz lepsze są z Vichy"... Ledwo wytrzymałam w tej aptece. Jak to nie ma, jak na stronie internetowej krem jest? Jako, że Pani miała chyba zachwalać tylko kremy Vichy, powiedziałam do widzenia i wyszłam. Przeszłam wszystkie apteki jakie są u mnie dostępne i nic! A propo mam ich w mieście ok 25 - a mieszkam w miejscowości gdzie jest 20 tyś mieszkańców.
I w jednej jedynej aptece znalazłam... Także osoby mieszkające w małych miejscowościach mogą mieć problem z ich znalezieniem. 
Btw chyba pora przejść do recenzji kremu :)
Opakowanie jest bardzo tradycyjne - zwykła, zakręcana, biała tubka. Jednak jest ona mała i poręczna - na wakacje do torby w sam raz!
Kolor początkowo trochę mnie zaskoczył - miał lekko zielonkawy odcień. Rozumiem, że jest antybakteryjny, ale ...
Zapach...miły, lekko kremowy? Nie umiem dokładnie go opisać, ale delikatny i ładny :)
A więc najpierw czyścimy twarz, potem na suchą (!) skórę nakładamy krem...
Iiii?
z pewnością świetnie nawilża i chroni skórę przed słońcem (filtr 50+ daję radę nawet na plaży!). Do tego  bardzo dobrze sprawdza się jako baza pod podkład, gdyż fluid nie roluje się, ani nie "Spływa". Nie podrażnia również skóry, a moja akurat należy do wrażliwców :)
Ale czy matujący krem do twarzy nie powinien przypadkiem matowić?
A no powinien!! A ten niestety nie matuje...
Od razu po nałożeniu kremu na skórę, robi się ona świecąca czego bardzo nie lubię...
Po paru godzinach czuje kilogram sebum na czole, nosie i brodzie czyli w tak zwanej strefie T.
Polecam go jeśli ktoś potrzebuje dobrego nawilżenia, oraz dobrego filtra na lato/wakacje do twarzy.
Ale jeśli ktoś posiada tłustą skórę jak ja, myślę, że nie będzie z niego zadowolony...