poniedziałek, sierpnia 25, 2014

Cytrusowe orzeźwienie pod prysznicem - Yves Rocher / Balea / Le Petit Marseiliais


Żele pod prysznic wybieramy pod względem cenowym, konsystencji, firmy, składu, ale chyba najczęściej pod względem zapachu. Moimi ulubionymi żelami są te, które mają zapach owocowy, dokładniej cytrusowy, tzn pomarańczowy, cytrynowy, mango, brzoskwiniowy itp itd. Ostatnio w mojej łazience goszczą żele właśnie o tych zapachach z 3 firm: Yves Rocher, Balea, Le Petit Marseiliais. Który wypadł najlepiej? Zapraszam na post! :)



Żel ma bardzo intensywny, pomarańczowy zapach. Jest on wiernie odwzorowany od owocu - oczywiście w sensie chemicznym, ponieważ prawdziwa pomarańcz pachnie inaczej. Plusem tego produktu jest konsystencja, żelowa, lekko pomarańczowa, która pozostawia skórę czystą, nawilżoną i pięknie pachnącą. Konsystencja nie spływa z ręki, nie wypływa zbyt dużo z opakowania podczas aplikacji. Opakowanie to kolejny plus, jest ono przezroczyste, mniejsze, zamykane na fajny i wytrzymały klips. Niestety, minusem jest cena, za 200 ml musimy zapłacić 8.90 zł, często jednak jest na promocji za np. 7,90 zł, ewentualnie kup 3 w cenie 2.



Balea to chyba jedyny tak tani i w miarę dobry żel pod prysznic. Kosztuje on zaledwie 0.65 euro centów. W Polsce możemy dostać te żele za ok 5-6 zł, jednak dość trudno je dostać. Wersja mango mambo jest limitowana, więc jeśli chcecie ją wypróbować musicie się spieszyć, bo możliwe, że po zakończeniu wakacji nie będzie można jej już dostać. Konsystencja jest lekko żelowa, o ładnym zapachu mango, który jest intensywny, jednak nie pozostaje w ogóle na skórze. Bardzo fajnie się pieni i myje skóre, ale jej nie nawilża, przez co po kąpieli musimy nałożyć balsam.



Żel Le Petit Marseiliais jest to jedyny chyba żel, który pozostawia skórę na długi czas pachnącą, nawilżoną i odświeżoną. Zapach jest lekko słodkawy, ale bardzo przyjemny. Jest to ostatnio mój ulubiony żel pod prysznic, ale jak każdy produkt ma również jakieś swoje minusy, bardzo szybko się kończy, co spowodowane jest dośc lejącą się konsystencją, która zawsze wypływa w zbyt dużej ilości z opakowania. Opakowanie jest solidnie wykonane, jednak szkoda, że nie jest przezroczyste. Możemy je zakupić w dwóch wersjach poejmnościowych - 650 ml i 250 ml. Cena większego opakowania to ok 15-20 zł, natomiast mniejszego ok 10 zł. Z dostępnością nie ma większego problemu, ponieważ żel możemy dostać m.in w Naturze, Rossmannie, czy w supermarketach takich jak Piotr i Paweł.


Tabela porównawcza:
Każdy z produktów mógł otrzymać od 0 do 5 pkt, gdzie 5 oznacza najlepszą ocenę, a zero najgorszą.


Yves Rocher
Balea
Le Petit Marseiliais
Opakowanie
5
2
4
Konsystencja
5
3
3
Zapach
5
1
5
Nawilżenie
3
0
5
Dostępność
2
1
5
Cena
2
5
2
Suma
22
12
24

Jak widać, najlepszy okazał się żel Le Petit Marseiliais, polecam wypróbowac również inne jego warianty zapachowe, ja w chwili obecnej zamierzam kupić kwiat pomarańczy, miód lawendowy oraz mleczko waniliowe.