Dzisiaj jesteśmy już w 2014 roku, jednak przygotowałam post na temat zdenkowanych produktów, jakie uzbierałam przez ostatnie 3 miesiące :)
Od razu uprzedzam, że nie wszystkie zostały opisane, bo nie wiedziałam nic na ich temat i zostały wyrzucone tylko ze względu na date ważności :)
Zapraszam!
1. Pielęgnacja twarzy
1. Nivea Soft - ulubieniec mojej mamy, którego nie zamieni na żaden inny. Jeden z nielicznych który jej nie podrażnia. Z pewnością kupi ponownie
2. Corine de farme pisałam o nim tu klik, rewelacyjny, lekki, spisuje się świetnie w lato. Kupię ponownie.
3. Anti Acne under twenty krem matująco-nawilżający również o nim pisałam. Jest w miarę dobry, jednak serca nie porywa. Nie wiem czy kupię ponownie.
1. Synergel żel do mycia twarzy skóra tłusta mój ulubieniec wśród żeli, co zresztą widac na załączonym obrazku. Nie wysusza, nie podrażnia i do tego jest tani :) Kupię ponownie
2. Mleczko do demakijażu AA było dobre, jednak bardzo szybko się skończyło...
Nie wiem czy kupię ponownie.
3. Winogronowy żel do twarzy, Garnier - strasznie mnie wysuszał...
Nie kupię ponownie!
4. Płyn miveralny, bebeauty - jeden z moich ulubionych micelów :) recenzja o nim tu klik. Kupię ponownie
Floslek, pianka do mycia twarzym skóra tłuista - uwielbiałam, kochałam i...znienawidziłam...dlaczego? Ma najgorsze opakowanie jakie kiedykolwiek widziałam. Pompka się zacina, a 80% produktu wylało mi się podczas podróży w torbie zalewając mi wszystko co tam miałam :/ recenzja klik
Nie wiem czy kupię ponownie
Pielęgnacja ciała
Zmywacz do paznokci, Isana - mój ulubiony :) Z pewnością kupię ponownie
1. Intimea, żel do higieny intymnej - ulubieniec mojej mamy. Kupi ponownie.
2. Isana, żel do golenia - świetny produkt do golenia, z pewnością o wiele, wiele lepszy o pianki z tej samej serii. Kupię ponownie.
3. Ziaja, ulga, żel pod prysznic - dla osób cierpiących na podrażnienia czy suchośc skóry. Nie podrażnia, nawilża i do tego pozostawia skórę gładką. Ulubieniec mojej mamy. Z pewnością kupi ponownie.
Pliva Fem F - płyn do higieny intymnej, który jak dla mnie jest genialny. Może i drogi, ale wydajny i spisuje się świetnie. Polecam osobom zmagającym się z problemami ginekologicznymi. Recenzja KLIK
Kupię ponownie.
1. Nivea free time, żel pod prysznic - jego konsystencja i zapach są genialne! Chętnie wypróbuję inne wersje zapachowe. Kupię ponownie. Recenzja klik
2. Sól do kąpieli, FM Group - ma piękny zapach, jednak nie robi zbyt dużo...
Nie wiem czy kupię ponownie.
3. Original Source, chocolate&orange - fajny, ciekawy...ale zapach na dłuższa metę może męczyć. Recenzja KLIK. Nie kupię ponownie.
Lirene, mus brązujący - fajny gadżet, szczególnie jeśli chodzi o twarz. Jedna aplikacja, a skóra na buzi jest jak muśnięta słońcem. Efekt można łatwo zmyć peelingiem.
Nie wiem czy kupię ponownie.
Włosy
1. Green Pharmacy, szampon do włosów z olejkiem arganowym i granatem - fajny szampon, ale męczyłam go dłuugo, po czym oddałam siostrze i ona też go męczyła i męczyła. Recenzja klik. Wolę wersję rumiankową, nie wiem czy kupię ponownie.
2. Jedwab w płynie, Green Pharmacy, również był dłuugo meczony... recenzja klik nie wiem czy kupię ponownie.
3. Balea szampon do włosów figa i perła - bardzo ładnie pachnie i dobrze działa na włosy. Z pewnością kupię ponownie
4. Lakier do włosów o kiepskim składzie, średniej wydajnośc i super cenie.
Nie wiem czy kupię ponownie.
Artego, szampon do codziennego stosowania - mimo iż ma SLS'y w składzie naprawdę fajny szampon oczyszczający. Dobrze działa na włosy i skórę głowy. Recenzja klik
Kupię ponownie, jednak zastanawiam się nad inną wersja tego szamponu, dokłądnie chodzi mi o szampon odbudowujący.
Suche szampony Batiste, wersja cherry i dla brunetek, moi ulubieńce. Świetnie odświeżają włosy i maja piękne zapach (cherry, paisley czy tropical). Recenzja klik
Z pewnością kupię ponownie.
1. Lady speed stick, ph active -najlepszy antyprespirant jaki miałam. I do tego ma piękny zapach! Z pewniścią kupię ponownie.
2. Garnier Mineral, antyprespirant, strasznie niszczy bluzki...
NIE KUPIĘ PONOWNIE!!
1. Puma flowing, jeden z moich ulubionych zapachów. Przecudowna słodycz. Kupiłam już ponownie.
2. Voliume milion lashes noir, L'Oreal - bardzo dobra maskara, niestety pod koniec zaczął strasznie się kruszyć. Recenzja klik.
Nie wiem czy kupię ponownie.
Najlepsza z całej trójki pomadek jest nr 2. Jest to pomadka apteczna, któa idealnie spisuje się podczas zajadów jak i przesuszeń ust. Reszta dobra, ale szału nie ma...
1. Eyeliner miss sporty nie wiem czy kupię ponownie
2. Catrice, róż, mozaika, 010 - mój ulubiony róż, bo na każdej buzi wygląda dobrze.
Kupię ponownie.
I to tyle...
Rok 2013 się skończył, a więc i denko wyrzucone :)
Z okazji nowego 2014 roku życzę wam dużo szczęścia, weny w pisaniu, usmiechu na buzi i spełnienia najskrytszych marzeń :*