Lovely - Beauty BLUSHER - mineralny róż do policzków
Opis producenta:
Mineralny róż do policzków nadający Twoim rumieńcom zdrowy i promienny wygląd. Widocznie poprawia koloryt skóry i długo utrzymuje się bez poprawiania makijażu. Dzięki pędzlowi Lovely do aplikacji różu miękko i efektownie rozprowadzisz go na kościach policzkowych. Zawiera substancje odżywcze i minerały wpływając na poprawienie wyglądu i kondycji skóry. Jest dostępny w 3 kolorach by dobrać odpowiedni do cery, również tej problematycznej. Produkt idealny do modelowania kształtu twarzy.
Skład:
znalezienie opisu producenta zajęło mi dużo czasu, jednak miałam nadzieję, że skład także się tam znajdzie. Pomyliłam się. Nie jest NIGDZIE dostępny.
Cena:
ok 10zł / 4g.
Mój opis:
Róż jest nowością, możemy znaleźć go np na stoisku Lovely w Rossmannie dopiero od jakiś 2 miesięcy. Wcześniej firma proponowała nam róże z serii "Sunny Blusher", były to róże typu mozaika. "Beauty Blusher" jest dostępny tylko w 3 odcieniach, więc jest to moim zdaniem mały wybór.Zakupiłam róż o numerze 03. A więc oto moje zdanie na jego temat:Opakowanie: bardzo praktyczne. Malutkie opakowanie, zakręcane (!) co jest bardzo dobrym rozwiązaniem, gdyż róż się nam nie otworzy np w torebce i nie zabrudzi wszystkie dookoła.
Kolor: próbowałam wziąć kolor najbardziej zbliżony do koloru moich ust, bo podobno tak należy dobierać róż, niestety nie było żadnego testera także porównywałam jak wygląda w opakowaniu. Gdy nałożymy róż na skórę jego kolor różni się od tego jaki był w pudełeczku. Jest jaśniejszy i bardziej różowy.Trwałość: róż schodzi z policzków po paru godzinach od nałożenia
Moja ocena: róż prezentował się naprawdę dobrze. Małe opakowanie i niska cena zachęcały do zakupu. Kolor w opakowaniu prezentował się bardzo ciekawie. Problemy zaczęły się odkąd otworzyłam go w domu... kolor po nałożeniu różu jest inny niż w opakowaniu, co mnie bardzo zawiodło. Po nałożeniu różu na policzki kolejny zawód... po 2-3 godzinach róż już prawie w ogóle nie jest na policzkach(może jakies śladowe ilości), a producent zapewniał że: "długo utrzymuje się bez poprawiania makijażu". Aplikacja jest bardzo łatwa, ale to jak większości różów. Czy modeluje kształt twarzy? Nie zauważyłam, jest zbyt różowy co sprawia, że moja twarz wygląda trochę dziwnie, może jak lalki Barbie? Uwidacznia także niedoskonałości i krostki, co wygląda bardzo nieładnie.
Czy zakupię ponownie? NIE WIEM.
A Wy używałyście go? :) Macie o nim jakieś zdanie?
-
-Aktualizacja 01-06-2014
Róż używam od marca 2013 roku i nadal mam pierwsze opakowanie co oznacza, że jest bardzo trwały. Dodatkowo, efekt lalki Barbie o którym pisałam wyżej jest do ogarnięcia. Wystarczy DOBRY pędzel, strzepnięcie go przed nałożeniem na policzki i nie rozcieranie, a wklepywanie różu w policzki. Daje wtedy ładny, różowy cień, który podkreśla nasze kości policzkowe. Dodatkowo, dzięki wklepywaniu utrzymuje się przez cały dzień na naszych policzkach, bez poprawek. No i ta cena... ok 10 zł? Jak dla mnie bomba. od ostatniego pół roku róż ten stał się moim ulubieńcem :)
Polecam
<a href="http://FRUPO.pl/">Sklep z artykułami dla dzieci i niemowląt FRUPO.pl</a>