Opis producenta:


Gładka, nawilżona, ujędrniona, odpowiednio napięta, odporna na stres i zmęczenie skóra.
Skład:
Aqua, Propylene Glycol, Arachidyl Alcohol, Behenyl Alcohol , Arachidyl Glucoside, Ethylhexyl Stearate, Paraffinum Liquidum , Butylene Glycol , Laminaria Hyperborea Extract, Biosaccharide Gum -1, Butyrospermum Parkii Butter, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Dimethicone, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Panthenol, Phenoxyethanol, Carbomer, Triethanolamine, Tocopheryl Acetate, Parfum, Ethylhexylglycerin, Allantoin, Aloe Barbadensis Leaf Juice, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, PEG-8 , Tocopherol , Ascorbyl Palmitate , Ascorbic Acid , Citric Acid, Disodium EDTA, Limonene, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Salilicylate, Alpha- Isomethyl Ionone, Citronellol
Cena:
15 zł / 50 ml
Dostępność: m.in tu >KLIK<
Mój opis:
Opakowanie:
Krem znajduje się w owalnym, plastikowym opakowaniu zakręcanym od góry. O świeżości produktu świadczy sreberko, które zrywamy przy pierszym otwieraniu produktu.
Konsystencja:
Krem ma mleczną konsystencję, niezbyt zwartą. Zapach ładny i delikatny.
Moja ocena:
Krem ten testowała moja mama, bo ja mam już tyle kremów nawilżających, że nie mam jak ich testować. Moja mama ma skórę bardzo wrażliwą i bardzo często kremy ją podrażniają, dodatkowo ma suchą skórę, któa potrzebuje głębokiego i długiego nawilżenia.
Krem ten nie uczulił mojej mamy, ani nie wywołał podrażnień. Używałam go dwa razy na dzień - od rana i wieczorem. Po umyciu twarzy dawał ulgę i brak uczucia ściągania skóry, który niestety moja mama odczuwa po umyciu twarzy. Bardzo dobrze nawilża buzię i daje efekt gładkiej i aksamitnej skóry. Nie pozostawia na skórze tłustej filmu i bardzo szybko się wchłania. Idealnie nadaje się jako baza pod makijaż, gdyż podkład nie waży się ani nie ściera.
Niestety po dłuższym czasie krem przestaje się dobrze spisywać, bo przestaje cokolwiek robić... nawilżenie jest znikome, a przy suchej skórze jest to już problem. Moja mama przestała go używac na ok dwa tygodnie, powóciła do niego i znów działa bardzo dobrze. Tylko ciekawe kiedy przestanie? Jeśli chodzi o skład widzę niestety pochodną formaliny (DMDM Hydantoina) i regulator pH (Triethanolamine), które nie wpływają dobrze na naszą skórę. Obawiam się, że te składniki mogą powodować podrażnienia. Myślę, że na rynku są lepsze kremy, z ciekawym składem i w podobnej cenie :)
Dziękuję firmie Floslek za możliwość testowania produktu.
To, iż dostałam produkt za darmo nie wpłynęło na moją opinię, ani recenzję produktu.