Dawno nie było zwykłego, miłego posta w którym nie będzie recenzji kosmetyku :)
Oto i on!
Zima... piękna, biała i zimna :)
Wczoraj spadł podobno pierwszy śnieg we Wrocławiu, który chyba przespałam ;)
Jarmark Świąteczny na Rynku wskazuje bliskość Świąt.
I jak tu nie czuć już Zimy? :D

Czapka, szalik i rękawiczki to podstawa zimowej garderoby, bynajmniej dla mnie. A dla Was?
Wiem, że czapka niszczy fryzurę, a czasami i włosy, ale jak dobrze sobie ją dobierzemy nie ma z tym problemu.
Ja swoją w tym roku dostałam od siostry <3 jedna z lepszych, cieplejszych czapek jaką miałam. I do tego ładna, a nie puchata ! :D Plusem jest, że nie jest ciasna, nie niszczy fryzury, ani nie ściąga włosów, co jest dość ważne.
A teraz...inspiracje w postaci zdjęć :)
wszystkie pochodzą z portalu www.zszywka.pl :)
Moja Molly także kocha zimę i śnieg ;)
Herbata z cytryną + ciepłe skarpetki = idealny zimowy wieczór. I oczywiście od tego dobra książka bądz film.
A taki kubek, to z pewnością muszę sobie zakupić :)
Mam nadzieję, że Was nie zmeczyłam. Wiem, że jest stosunkowo dość wcześnie... ale w tym tygodniu ma juz padać śnieg, bynajmniej we Wrocławiu i wyczekuje prezentów z okazji blogowych Mikołajek :) Mam nadzieję, że w tym tygodniu już do mnie dotrą.
A Wy lubicie zime i śnieg?CZy raczej wolicie wakacyjny klimat? :)