Opis producenta:
Elastyczność, lekkość, jedwabista miękkość i połysk!
Nawilżająca odżywka do włosów Balea Mango + Aloe Vera zapewni im zdrowy blask i elastyczność - od nasady aż po same końce.
Dzięki odżywce włosy łatwo się rozczesują:
Nawilżająca odżywka do włosów Balea Mango + Aloe Vera zapewni im zdrowy blask i elastyczność - od nasady aż po same końce.
Dzięki odżywce włosy łatwo się rozczesują:
-nawilżająca odżywka Balea Mango + Aloe Vera zapobiega wysuszeniu, odżywia Twoje włosy i wygładza strukturę włosa od zewnątrz.
-Kompleks witamin B3 i prowitamin B5 odżywia, dba o Twoje włosy.
-Szczególnie łagodna formuła bez silikonów.
-Kompleks witamin B3 i prowitamin B5 odżywia, dba o Twoje włosy.
-Szczególnie łagodna formuła bez silikonów.
Podobno tak pisze na obrazku poniżej. Niestety mój niemiecki ogrnicza się do zwrotów:
"Ich habe hunger" i "ich verstehe nicht" plus jakieś tam podstawy. Tutaj pomógł mi translator google.
Skład:
Aqua, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Behentrimonium Chloride, Isopropyl Palmitate, Parfum, Panthenol, Sodium Benzoate, Isopropyl alcohol, Citric Acid, Potassium Sorbate, Niacinamide, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Mangifera Indica Fruit Extract
Cena:
ok 5 - 6 zł / 300 ml
Dostępność: drogerie DM (najtaniej), internet (allegro, sklepy z niemieckimi produktami), stacjonarne sklepy z chemią niemiecką oraz bazarki.
Gdzie we Wrocławiu można dostac produkty Balea?
- ul. Świeradowska Hala kupiecka Gaj
- ul.Widna Hala kupiecka Perła
- ul. Bajan Hala kupiecka Tęcza
- ul. Swobodna Pasaż Zielińskiego
- C.H Krzyki koło Krzyckidej i pętli tramwajowej
- Na hali strzegomskiej
- niedziele - okolice Młyna i Korony oraz "Targ" na Dworcu Świebodzkim
Jeśli znacie jeszcze inne miejsce, dajcie koniecnie znać! :)
Mój opis:
Opakowanie:
Jak wszystkie inne balei. Opakowanie wykonane jest z białego, dośc twardego plastiku, zamykne na klips. Całość zdobią naklejki w kolorze pomarańczu. Produkt bardzo łatwo zaaplikować na rękę.
Konsystencja:
Tutaj również nie ma zaskoczenia, większość, jak nie wszystkie odżywki balei mają takie konsystencje (nawet wersja professional). Jest to dość rzadka (rozwodniona?) konsystencja o mlecznym kolorze i jak to na balee przystało pięknym zapachu.
Moja ocena:
Odżywkę tą wygrałam w konkursie u My Strawberry Fields za co jeszcze raz ogromnie dziękuję :) Oczywiście gdy ją dostałam, pierwsze co spojrzała na skład i trochę się załamałam... ekstrakt z mango i aloes znajdowały się na samym końcu składu, a przed nim nic nie zachwycało. Parę emolientów, konserwanty, regulator pH, balsam (panthenol) oraz oczywiście gliceryna i brak sylikonów(za co duży +!) i żadnych drażniących składników(kolejny +). Jak same widzicie skład niby przeciętny, ale...ale jednak dobry. Może nie ma 100 ekstraktów, 100 olei czy innych tego typu składników, ale nie ma sylikonów ani drażniących konserwantów czy regulatorów pH, co moim zdaniem jest lepsze od tych wszystkich "super" składników.
Po krótkim przemyśleniu doszłam do wniosku, że włosów i tak mi nie zje więc mogę ją wypróbować, a jak coś będzie nie tak to oddam ją komuś, kto może bardziej polubi ją ode mnie. Powiem wam, że zaskoczyła mnie! I to bardzo pozytywnie. Na którymś z blogów przeczytałam jej recenzję, gdzie blogerka zachwalała ją i napisała że najlepiej sprawdzała się jako lekka odżywka po oczyszczaniu włosów. Spróbowałam i...potwierdzam! Włosy stają się wtedy lekkie i puszyste, nie zbijają w strąki, ani nie odstają suche końce. Dodatkowym jej autet jest to, że bardzo ułatwia rozczesywanie włosów, a ja mam akurat z tym duży problem. Uwielbiam ją również za delikatny, ale przyjemny zapach, który umila mi prostą czynność jaką jest mycie włosów. Ogólnie mam wrażenie, że odżywka nawilża moje włosy i je wygładza... zapewne działa na powierzchni, a nie w strukturze włosa, ale dobre i to. Nie jest to może odżywka, która odżywi nasze włosy dzięki ekstraktom w składzie(bo nie ma ich zbyt dużo), ale również im nie zaszkodzi, tak samo jak naszemu portfelowi. Moim zdaniem warto ją zakupić i przetestować, może zostanie również waszym włosowym ulubieńcem? :) Bo ja zamierzam do niej wracać i to nie raz :)
Niedługo również postaram się zrecenzować szampon z tej samej serii :)
A teraz zabieram się za testowanie odżywki Balea z perłą i figą, może też okaże się dobrą alternatywą w pielęgnacji naszych włosów?