Artego - Be Pretty & Strong lakier mocno utrwalający
Opis producenta:
Cechy:
- Be Pretty&Strong to produkt z najnowszej serii do stylizacji artègo, dzięki której z łatwością wyrazisz swój niepowtarzalny styl
- Lakier pozwala uzyskać mocne utrwalenie bez obciążania włosów
- Ostatecznie utrwala fryzurę, która zachowuje swój wygląd przez cały dzień
- Ma działanie antystatyczne i chroni włosy przed wilgocią
- Nie pozostawia nalotu na włosach
- Jest lekki i łatwy do całkowitego wyczesania szczotką
- Idealny do przygotowania wszelkiego rodzaju fryzur
- Można za jego pomocą tworzyć falujące formy fryzur
Skład:
Alcohol Denat., Butane, Dichloremethane, Propane, Isobutane, Acrylates/T-Butylacrylamide Copolymer, Aminomethyl Propanol, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Parfum, Amyl Cinnamal
Cena:
34.90 zł /250 ml
dostępny w e-sklepie Artego >klik<
Mój opis:
Opakowanie:
Lakier znajduje się w metalowym dozowniku. Atomizer chroniony jest dodatkowo plastikową nakładką.
Moja ocena:
Zacznę od tego, że bardzo podoba mi się nazwa tego lakieru! :) Kojarzy mi się z pięknymi kobietami, które mają silny charakter i nie poddają się :) i idealnie nazwa ta pasuje do tego lakieru.
Jak wiecie ostatnio dodałam już parę postów na temat produktów firmy Artego, ale jeszcze trochę ich będzie :) pokochałam je od pierwszego użycia i zapewne tak już zostanie. Może cena nie jest niska, ale wszystkie produkty które dostałam do testów są naprawdę genialne i dobre.
Dziś przedstawiam Wam lakier do włosów.
Jako, że bardzo często chodzę w kitce, kucyku, koku i tym podobnych, lakier jest u mnie kosmetykiem must have. Niestety nie mam prostych włosów, przez to przy np koku wszędzie odstają mi albo baby hair albo moje pocieniowane krótsze włosy. I jak tu nie zwariować?
Dlatego zawsze w takich sytuacjach używam lakieru do włosów. Parę ładnych lat w mojej łazience gościł Taft z Schwarzkopf. Jedne wersję produktu były lepsze inne gorsze. Najlepiej sprawdzał się u mnie granatowy o średnim utrwaleniu (nr 3 i 4).
Niestety jego zapach był bardzo chemiczny, dodatkowo sklejał włosy i czasami powodował przesuszenie skóry głowy, co kończyło się łupieżem.
Lakier Artego Be Pretty & Strong charakteryzuje się tym, że naprawdę świetnie utrwala włosy, ale ich nie obciąża! Ostatnio jak wiecie w Polsce nastąpiło lekki załamanie pogody i deszcze leje się strumieniami, na całe szczęście lakier ten chroni włosy przed wilgocią, dzięki czemu włosy nie puszą się i nie mamy żadnych odstających kosmyków.
Po jego zastosowaniu nie muszę myć od razu włosów, wystarczy że przeczesze je szczotką i nie ma po lakierze ani śladu. I chyba najważniejsze... nie podrażnia, ani nie przesusza skóry głowy. Dodam jeszcze, że jest dość wydajny :) Przy codziennym stosowaniu przez 3 tygodnie, mam wrażenie, że ani trochę go nie ubyło.
I jak tu go nie kochać? :)
Dziękuję firmie ARTEGO, za możliwość testowania produktu.
To, iż dostałam produkt za darmo nie wpłynęło na moją opinię, ani recenzję produktu.