Testuję z Maliną - Eveline Cosmetics - luksusowy balsam odżywczo-energizujący do ciała
Opis producenta:

Działanie balsamu utrzymuje się przez 24 godziny, po zastosowaniu skóra staje się wyraźnie gładsza i bardziej miękka. Zniewalający zapach słodkiej pomarańczy działa pobudzająco na zmysły.
bioolejek arganowy - nazywany płynnym złotem, pobudza naturalną odnowę komórek i jest prawdziwym „eliksirem młodości”. Działa łagodząco oraz pomaga odbudować hydrolipidową barierę naskórka.
Bio kwas hialuronowy – intensywnie nawilża skórę, przywracając jej jędrność i elastyczność.
Bio żeń - szeń – regeneruje i odmładza, stymuluje odnowę naskórka i dodaje skórze niezbędnej energii.
Algi laminaria – wzmacniają strukturę skóry, rewitalizują i nawilżają.
Kompleks witamin A+E+F – poprawia jędrność i elastyczność.
D - pantenol +alantoina – działają łagodząco i kojąco.
Skład:

Cena:
ok 15zł /350 ml
Mój opis:
Opakowanie:
producent postawił na funkcjonalność i balsam jest wraz z pompką, która świetnie aplikuje produkt na dłoń. Całe opakowanie jest wykonane z białego plastiku wraz z żółto białymi, wodoodpornymi naklejkami, które zawierają wszelkie informacje.
Pompka zawiera opcję OPEN/CLOSE która idealnie sprawdza się w podróży, wystarczy przekręcić dziubek w odpowiednik kierunku.
Konsystencja:
Dość zwarta, koloru jasno żółtego, może lekko beżowego, o świeżym, cytrusowym zapachu.
Moja ocena:
Balsam ma świetną konsystencję, która nie jest ani zbyt gęsta ani zbyt wodnista, dzięki czemu bardzo dobrze wsmarowuje się ją w skórę i szybko się wchłania, nie pozostawiając przy tym lepiącej się skóry . Zapach produktu bardzo umila jego aplikacje. Da się wyczuć lekko cytrusową nutę - może cytryna? albo mandarynka?
Opakowanie również ładnie i estetycznie się prezentuje. Z pewnością nie oszpeci wnętrza np łazienki. Balsam bardzo ładnie nawilża i wygładza skórę. Dzięki codziennemu stosowaniu można zauważyć lekkie ujędrnienie skóry. Nawilżenie skóry może nie trwa 24 H, ale ja stosuję balsam rano i wieczorem, dzięki czemu moja skóra jest nawilżona cały dzień :) Widoczne jest również odżywienie skóry. Dodatkowo zauważyłam, że lekko łagodzi podrażnienia, o które u mnie nietrudno, szczególnie po goleniu.
Patrząc na skład produktu niewiele mogę niestety Wam powiedzieć - mimo szczerych chęci nie znam się. Jednak niepokoi mnie pochodna formaldehydu (DMDM Hydantoin) przed "perfum". Moim zdaniem nie powinien w ogóle występować w kosmetykach, ale firma Eveline z tego co zauważyłam bardzo często go niestety w swoich kosmetykach umieszcza. Podoba mi się natomiast to, że nie ma parafiny w składzie! Jest także wiele cenny dla naszej skóry składników jak: olej arganowy, sojowy czy mocznik.
Cena również nie jest wygórowana - 15 zł za 350 ml produktu? To wcale nie jest dużo, patrząc jeszcze na to iż opakowanie jest z pompką, a produkt faktycznie jest wydajny.
Jak dla mnie jest to dobry produkt w dość niskiej cenie.
Produkt otrzymałam do testów w ramach "Malinowego Klubu"
To, iż dostałam produkt za darmo nie wpłynęło na moją opinię, ani recenzje produktu.